
Anna Kozik
W pracy i w relacjach z ludźmi cenię sobie przede wszystkim autentyczność, logikę i proste zasady – ze sztywnym, korporacyjnym stylem bycia wybitnie mi nie po drodze.
Najlepiej resetuję się z dala od miejskiego zgiełku i natłoku codziennych bodźców. Ogromną energię daje mi kontakt z naturą, spokój i chwile spędzone na świeżym powietrzu. Od zawsze fascynuje mnie też astronomia, a noc spadających gwiazd to dla mnie stały i obowiązkowy punkt w kalendarzu, który celebruję każdego roku.
Mam ogromną miłość do zwierząt, a w domu uwagę w stu procentach kradną moje dwa króliki – Heli i Tofu. W przyszłości za to bardzo chciałabym mieć kozę. Wolny czas chętnie poświęcam też sztuce, która jest dla mnie najlepszą formą wyciszenia i ucieczki od codziennego pędu.
Ciekawostka? Moda to dla mnie coś znacznie więcej niż ubrania. Z ogromną pasją i zaangażowaniem śledzę światowe wybiegi, a moją absolutną ikoną i ulubioną projektantką jest Vivienne Westwood, której bezkompromisowe podejście do twórczości niezmiennie mnie inspiruje.
